o wszystkim (Reklama: ,)
Daj mi trochę czasu. Wyzdrowieję. Znowu będę latała. Rankiem Maris przystąpiła do intensywnych ćwiczeń. Evan przyniósł jej zestaw kamiennych ciężarków i rozpoczęła regularną gimnastykę. Z przerażeniem stwierdziła, że oba ramiona, nie tylko to złamane, bardzo osłabły na skutek długiego okresu przymusowej bezczynności. Z determinacją dążyła do osiągnięcia dawnej sprawności, która pozwoliłaby jej wzbić się w powietrze. Poleciła, aby jej skrzydła zabrano do wieży, gdzie miał je naprawić kowal samego zwierzchnika. Kobieta, które świadczyła tego rodzaju usługi, była akurat pochłonięta przygotowaniami do nadciągającej wojny, ale nie mogła zlekceważyć prośby lotniczki i obiecała, iż w ciągu tygodnia doprowadzi do porządku uszkodzone rozpory. Dotrzymała słowa. Kiedy zwrócono skrzydła właścicielce, Maris pieczołowicie rozkładała i składała każdą rozporę, a także sprawdzała, czy materiał jest odpowiednio naprężony i umocowany.

(Reklama: , nowotwór ,SAMSUNG UE 32 C 6730 )

