o wszystkim (Reklama: long distance phone cards ,)
Poruszała palcami z taką biegłością, jakby nie było w jej życiu długiego okresu rekonwalescencji. Miała ręce lotniczki i z niczym innym nie umiała obchodzić się tak dobrze jak z parą skrzydeł. Odczuwała pokusę, żeby założyć skrzydła i przespacerować się na skałę lotników, lecz musiała się jej oprzeć. Pamiętała, że jeszcze nie w pełni kontroluje równowagę, aczkolwiek utrzymywała się na nogach znacznie pewniej niż w dniu upadku. Każdej nocy potajemnie przeprowadzała próbę z deską. Na razie bez sukcesu, ale robiła postępy. Jeszcze nie była gotowa do przypięcia skrzydeł, wierzyła jednak, że ten moment jest bardzo bliski. W chwilach wolnych od ćwiczeń spacerowała czasami z Evanem po lesie, gdy musiał zebrać zioła albo pójść do jakiegoś pacjenta. Uczył ją nazw roślin, które stosował w swoich kuracjach, wyjaśniał, jakie działanie mają poszczególne zioła i jak należy ich używać. Pokazywał jej także rozmaitych przedstawicieli fauny.

(Reklama: , phone cards ,hale )

